• warning: array_map() [function.array-map]: Argument #2 should be an array in /home/chello/domains/chello.linuxpl.info/public_html/modules/system/system.module on line 1020.
  • warning: array_keys() [function.array-keys]: The first argument should be an array in /home/chello/domains/chello.linuxpl.info/public_html/includes/theme.inc on line 1832.
  • warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/chello/domains/chello.linuxpl.info/public_html/includes/theme.inc on line 1832.
Chwała

Wojna secesyjna była niezwykle ważnym wydarzeniem w historii Stanów Zjednoczonych. Kino amerykańskie wielokrotnie podejmowało tę tematykę, lecz rzadko w tak szczery, daleki od schematyzmu sposób jak w obrazie Edwarda Zwicka. Scenariusz "Chwały" powstał na podstawie dwóch książek historycznych oraz listów pisanych z frontu przez pułkownika Roberta Goulda Shawa.
Jest rok 1862. Po wsławieniu się męstwem w krwawej bitwie pod Antietam młody Robert Shaw, żołnierz wojsk Unii, dostaje awans do rangi pułkownika. Niebawem otrzymuje zadanie. Ma zostać dowódcą świeżo utworzonego oddziału złożonego tylko z czarnoskórych ochotników (zarówno z Północy, jak i z uciekinierów z Południa). 54 Regiment przechodzi ciężkie szkolenie i surową musztrę. Biali żołnierze, nawet ci o najbardziej abolicjonistycznym nastawieniu, traktują początkowo kolorowych kolegów nieufnie i niesprawiedliwie. Prawdziwy test przychodzi już niebawem. Toczą się zażarte walki. Celem strategicznym staje się zdobycie fortu Wagner w Południowej Karolinie. Do niemal samobójczego ataku rusza 54 Regiment. Bohaterski szturm przechyla szalę zwycięstwa. Mimo ogromnych strat własnych fort zostaje zdobyty. Edward Zwick to reżyser doskonale czujący się w kinie gatunków, często sięgający po tematykę historyczną.
"Chwała" należy do jego szczytowych osiągnięć, wykraczających daleko poza ramy doskonale zrobionej rozrywki. Twórca podjął wątek nieczęsto przywoływany przy okazji wojny secesyjnej. Historia 54 Regimentu, pierwszego złożonego z Czarnych, nie idzie w parze z romantyczno-sentymentalnym obrazkiem tych czasów lansowanym w kinie hollywoodzkim. Zamiast glorii i chwały mamy okrucieństwo bratobójczej wojny, wyraźny rasizm i to również po stronie Północy. Mitologia konfliktu między Unią a Konfederacją (1861-65) zostaje zastąpiona autentyzmem i wiernością historyczną. Realizacja jest porywająca. Pieczołowitość w odtworzeniu realiów epoki przejawia się w kostiumach, uzbrojeniu, efektownych scenach batalistycznych. Zdjęcia nagrodzone Oscarem to dzieło Freddiego Francisa. Wielką siłą obrazu Zwicka jest aktorstwo, a szczególne brawa należą się Denzelowi Washingtonowi i Morganowi Freemanowi. Twórcom udało się opowiedzieć o wielkiej historii nietypowo, akcentując wydarzenia dotąd pomijane, do tego w błyskotliwej dla widza formie. Film uważany za Oceanem za jeden z najlepszych traktujących o wojnie secesyjnej.
Trzy statuetki Oscara, Złoty Glob, dwie nagrody Image Award, a także wyróżnienie amerykańskiej krytyki.

Oceń film

Your rating: Brak Average: 4 (1 vote)

Galeria